Sebastian Buczyński NNPlaya

Może coś się zmieni

Wpis opublikowano 23 października 2009 o godzinie 23:08 Kategorie: Życie

Taką przynajmniej mam nadzieję. Okazało się, że są jednak otwarte drzwi. Pozytywnie podziałało. Taki kopniak na rozpęd.

Dzisiaj udało mi się porozmawiać z Nią, po raz pierwszy. Nie tak jak chciałem i nerwy mnie zeżarły, ale to jednak pierwszy krok.

Widziałem tą twarz dziś z bliska. Zawiesiłem wzrok na oczach. Wspaniałe uczucie. Szkoda, że to wszystko trwało taką krótką chwilę.

Czekam na poniedziałek. Jak nigdy chcę, by ten weekend się już skończył. Bym musiał już iść do szkoły. Bo Ona tam też będzie.

Tagi wpisu: Brak

orzo

23 października 2009 o godzinie 23:12

tajemnicze, tajemnicze. i nic nie zauważyłem w szkole takiego.. :D powodzenia. ot co!

Lesław

26 października 2009 o godzinie 17:51

Powodzenia i śmiałości :)

9 listopada 2009 o godzinie 23:54

Teraz powiem Ci coś co może si wydawać dziwne. Sprawdź coś takiego jak coatching. Przede wszystkim, pierdol to jak ona jest piękna (piękno najczęściej bardziej onieśmiela niż mądrość) i poprowadź ją. Trzymaj się jej jak kumepli i po protu kieruj ją tak żeby nic o tym nie wiedziała. To się nazywa model perswazji omega. Wiem że różne dziwne rzeczy pierdolę, ale wylej na siebie kubeł zimnej wody, podejdź i powiedz, siema, co tam, a nie "Cześć, umówimy się". Ona nie koniecznie będzie się chciała umówić, ale spotkać na pewno. Widzisz różnicę? Ja nie, ale ona tak :P

Dodaj komentarz do wpisu

Kategorie wpisów

Blogroll

Chmura tagów